Podwyższony poziom jodu radioaktywnego wykryto w Niemczech, Szwecji, Słowacji, Austrii, Czechach i na Węgrzech. Dania i Polska również odnotowały podwyższone promieniowanie, podobnie jak Rosja. Emisji radioaktywnych elementów ma charakter ciągły.
Naukowcy szukają źródła promieniowania. Na przykład, jak zauważa Reuters: „Profesor Malcolm Sperrin, dyrektor fizyki medycznej w Royal Berkshire Hospital w Wielkiej Brytanii, powiedział, że to nie ma żadnego związku z Fukushimą.” I dodał „Jest o wiele bardziej prawdopodobnym, że jod mógł pojawić się w wyniku wydalania go przez pacjentów poddanych leczeniu…”
Promieniotwórczy materiał nie pochodzi według zapewnień urzędników z Czech. Nie pochodzą one z żadnej czeskiej elektrowni jądrowej – lub z jakiegokolwiek innego źródła na terytorium Czech. Polska stara się obwiniać za promieniowanie Pakistan, ale urzędnik państwowy Pakistanu zaprzeczył zarzutom.
Wszyscy główni komentatorzy odrzucają tezę, że Fukushima jest potencjalnym źródłem skażenia. Jednak, sytuacja w Fukushimie nadal pozostawia wiele do życzenia i jest bardzo daleka od stabilnej i nadal mają tam miejsce reakcje jądrowe.
(fot. http://www.sxc.hu/)
|