W rozpoczętych niedawno międzynarodowych targach branżowych BioGas World Polska stawia sobie za główny cel zainteresować zagranicznych inwestorów rozwojem technologii biogazowych w Polsce. W tej edycji targów polska jest krajem partnerskim.
"Polska ma jeszcze wiele do zrobienia w sferze rozwoju energetyki opartej o źródła odnawialne" - przyznał ambasador Marek Prawda podczas inauguracji targów. Obecnie w Polsce funkcjonuje niespełna 200 biogazowni, dla porównania w Niemczech aż 7 tysięcy.
Według założeń polskiego rządu, planowane jest do 2020 r. wybudowanie w każdej gminie rolniczej biogazowni, która wykorzystywałaby rolniczą biomasę. Ministerstwo rolnictwa i jego szacunki sugerują iż produkty uboczne rolnictwa oraz odpady przemysłu rolno-spożywczego, umożliwiłby wytwarzanie w Polsce 1,7 mld m sześc. biogazu rocznie. Ta ilość to 10% zapotrzebowania całego kraju na gaz.
"Wiele wskazuje na to, że po boomie na energię wiatrową Polskę czeka nowy boom w dziedzinie produkcji biogazu" - ocenił ambasador Prawda.
Najważniejszy cel udziału w targach BioGas World to osiągnięcie współpracy między polskimi inwestorami, przedsiębiorcami, gminami i specjalistycznymi organizacjami w branży biogazowej a doświadczonymi inwestorami z Niemiec oraz innych krajów europejskich.
"Celem jest zaprezentowanie Polski, jako odbiorcy technologii potrzebnej przy produkcji biogazu czy też zainteresowanie zagranicznych firm wejściem w projekty partnerstwa publiczno-prywatnego" - powiedział Jan Masalski z Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji ambasady polskiej w Berlinie.
Na targach BioGas World mozna doliczyć się 100 wystawców. Według szacunków organizatorów targów, targi odwiedzić powinno około 5 tysięcy przedstawicieli branży.
(fot. http://www.sxc.hu/)