Eko opony inaczej nazywane zielonymi oponami ograniczają zużycie paliwa. W obecnych czasach gdy ceny paliw osiągają wysoki poziom jest to zdecydowanie poważny argument aby z nich korzystać. Na przeprowadzonych testach jasno wynika że oszczędność paliwa wyniosła powyżej 0,2l/10 km dla auta kompaktowego z silnikiem 1,5 l bez doładowania, czyli w praktyce po kilkudziesięciu tysiącach kilomtrów zrekompensuje w pewien sposób wydane pieniądze.
Takie opony posiadają również wady. Główną z nichy jest mniejsza przyczepność co przekłada się na dłuższą drogę hamowania, nawet o kilka metrów ze 100 km/h na suchej jezdni czy 80 km/h na mokrej nawierzchni oraz mniejsze prędkości wykonywania manewrów omijania przeszkody. Eko opony są mniej bezpieczne niż najlepsze produkty na rynku, w szczególności dostępne w podobnej cenie opony premium.
Przyjmijmy że ok. 0,5 l/100 km przy takim samym stylu jazdy i oponach zbliżonej klasy dla auta kompaktowego o masie ok. 1,2 tony. Dokładne wyliczenie jest praktycznie niemożliwe ze względu na wiele punktów odniesienia – porównywana zwykła opona, natężenie ruchu, tempo jazdy itd.
Przy prowadzeniu auta w sposób spokojny i nie wykorzystujący możliwości samochodu to zakup eko opon będzie dobrym wyborem, który po kilkudziesięciu tysiącach km przyniesie oszczędności. Trzeba liczyć się jednak z dłuższą drogą hamowania niż w najlepszych oponach, ale znacznie krótszą niż w tanich produktach.
Niezależnie od wybranych opon o oszczędnościach możemy mówić tylko przy prawidłowym ciśnieniu w kołach. Takie ma... ok. 20% samochodów. O ile wpływ zbyt niskiego ciśnienia na zużycie paliwa uważa się za „przereklamowany”, to jego wpływ na bezpieczeństwo wprost przeciwnie. Za niskie ciśnienie to w dłuższej perspektywie ok. dwukrotne skrócenie trwałości konstrukcji opony oraz ryzyku wypadku w każdym zakręcie i w czasie mocnego hamowania. Podstawą bezpiecznej i oszczędnej jazdy jest przede wszystkim dobry stan techniczny ogumienia i pojazdu.
(fot. http://www.sxc.hu/) |