Działacze Greenpeace będą bronić ponad stuletnich drzew w Puszczy Białowieskiej, szykują się do akcji protestacyjnej aby nie dopuścić do ich wycinek.
Jak informuje rzeczniczka prasowa w Ministerstwie Środowiska, w momencie kiedy zakaz wycinki takich drzew jest łamany, to wskazane przez przez ekologów naruszenia będą korygowane w trybie pilnym.
Jak powiedział we wtorek na konferencji prasowej dyrektor Greenpeace Polska Robert Cyglicki, pomimo deklaracji ministerstwa, że wycinki będą się odbywać "w ograniczonym stopniu, ale poza cennymi obszarami przyrodniczymi, czyli poza ostojami dzikiej przyrody", są one prowadzone również na tym terenie.
Tłumaczy, że wskutek tego działacze ekologiczni udają się na zagrożone tereny, by wskazać te cenne miejsca. W chwili obecnej zagrożonych wycinką jest ok. 40 starych ponad stuletnich naturalnych drzewostanów. Wycinka 80-letnich drzew z tych drzewostanów przerywa ciągłość naturalną lasu i tereny te tracą cenne walory przyrodnicze.
Wg Ministerstwa Środowiska ochrona Puszczy Białowieskiej jest priorytet resortu. W jego ocenie, jest ona "wzmocniona i zagwarantowana". Na terenie wszystkich trzech puszczańskich nadleśnictw obowiązuje zakaz cięć drzewostanów ponad stuletnich. Wcześniej obowiązywał także zakaz wycinania drzew martwych i dziuplastych.
Odpowiednie podejście do ochrony Puszczy Białowieskiej zostanie szczegółowo określone w planach ochrony dla obszaru Natura 2000 "Puszcza Białowieska" oraz w Planie Urządzania Lasu. W dokumentacji musi znaleźć się szczegółowa inwentaryzacja puszczy jak i określenie wielkości w pozyskiwaniu drewna oraz czynności mające na celu ochronę w przeciągu następnych 10 lat.
Ministerstwo Środowiska planowało powiększyć w 2010 roku Białowieski Park Narodowy. Dzięki zgodze lokalnych samorządów na powiększenie, ministerstwo miało przekazać inwestycje głównie proekologiczne 75 mln zł. Gminy na powiększenie się nie zgodziły, więc program nie doszedł do skutku.
(fot. http://www.sxc.hu/)
|