Jak poinformwał Boeing podczas lotu we wtorek użyto po raz pierwszy paliwa z domieszką biopaliwa. Właścicielami Boeinga są japońskie linie ANA. Samolot leciał nad Pacyfikiem, z centrum dostaw Boeinga w Everett w USA na lotnisko Haneda w Tokio.
Biopaliwo, które zostało wykorzystane przy okazji tego lotu to głównie zużyty olej roślinny. Dzięki temu w czasie lotu samolot wyemitował do atmosfery o ok. 30% mniej dwutlenku węgla, aniżeli standardowe loty.
Producent maszyny podkreślił, że 10 proc. redukcji emisji CO2 było możliwe poprzez zastosowanie domieszki biopaliwa, a dalsze 20% to wynik innowacji technologicznych i nowoczesnych rozwiązań zastosowanych w modelu 787 Dreamliner.
Boeing 787 Dreamliner to konstrukcja złożona głównie z materiałów kompozytowych; pierwszy samolot średniego rozmiaru, mogącym latać na trasach dalekiego zasięgu.
Polskie linie lotnicze również dostaną trzy samoloty Boeing 787 Dreamliner. Do lutego 2013 r. przewoźnik ma otrzymać łącznie pięć Dreamlinerów, które zastąpią Boeingi 767.
Pod koniec marca doszło do porozumienia trzech największych firm produkujących samoloty. Prezesi doszli do prozumienia w sprawie biopaliwa lotniczego. Dzięki podpisaniu listu intencyjnego przy współpracy o rozpowszechnieniu biopaliw lotniczych po przystępnych cenach. Porozumienie dotyczy prowadzenia rozmów z rządami, producentami biopaliw oraz innymi ważnymi uczestnikami rynku, a także wspierania i zwiększania dostępności biopaliw dla samolotów odrzutowych.
Niewątpliwie ten historyczny lot przyczyni się w znaczny sposób do dalszego rozwoju technologii bez dodatkowych wzrostów emisji CO2.
(fot. http://www.sxc.hu/)