Światowe zasoby uranu wystarczą na 200-300 lat pracy elektrowni jądrowych. Jeśli ceny tego surowca wzrosną czas ten może się wydłużyć ponieważ bardziej opłacalne będzie wykorzystywanie gorszych złóż.
Według prof. Speczika, dyrektora Centralnego Archiwum Geologicznego PIG w Warszawie, obecnie znane zasoby uranu na świecie są ogromne i wystarczą na 200-300 lat pracy istniejących elektrowni. Zaznaczył iż dostępność zasobów jest w zasadzie jedynie kwestią ceny tego surowca. „Gdyby cena uranu na rynku wzrosła dwukrotnie, zasoby wzrosną czterokrotnie” – powiedział PAP.
W Polsce występuje ok. 7,3 tys. ton rudy uranowej w zidentyfikowanych zasobach. Złoża te znajdują się w okolicach Rajska w woj. podlaskim, a także w Okrzeszynie, Grzmiącej i Wambierzycach w woj. dolnośląskim. Obecnie nie ma w kraju żadnej czynnej kopalni.
Obecne ceny uranu mogą utrzymać się przez najbliższe 100 lat. Po tym okresie może się opłacać uzyskiwanie uranu z surowców ubogich w ten pierwiastek i z odpadów. Największe zasoby uranu znajdują się w wodzie morskiej, w składzie której znajdują się 3,3 cząsteczki uranu na miliard cząsteczek wody. Koszt uzyskania takiego uranu jest w chwili obecnej bardzo wysoki. Do czasu...
Wszystkie bogate w uran złoża na świecie zawierają prawie 16,9 mln ton uranu. Pozwoli to na zapewnienie dostaw paliwa uranowego przez nawet 300 lat. Tylko złoża już eksploatowane, przy obecnym tempie ich wykorzystania – ok. 66,5 tys. ton uranu rocznie – wystarczą na 85 lat.
Dodatkowym źródłem uranu są fosforyty, których złoża gotowe do eksploatacji złoża zawierają ok. 35 mln ton uranu. Najwięcej zasobów uranu w fosforytach ma Maroko oraz USA.
Rozwój nowych generacji reaktorów pozwoli na lepsze wykorzystanie uranu naturalnego, co spowoduje że zasobów powinno wystarczyć na co najmniej 3 tys. lat.
Uran uzyskiwany jest również jako produkt uboczny przy procesie wytwarzania nawozów sztucznych. Na świecie istnieje kilkanaście instalacji takiego uzyskiwania uranu. W Polsce instalacja pilotowa tego rodzaju działa w Zakładach Chemicznych Police.
(fot. http://www.sxc.hu/) |