Wyszukaj gazetkę

Polecamy gazetki

Komentarze

Strona główna Regulamin

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


ff-logo.gif
Gazetka: czwartek, 09 lutego 2012
więcej...
nomi-logo.png
Gazetka: środa, 08 lutego 2012
więcej...
cosmetica-logo.jpg
Gazetka: środa, 01 lutego 2012
więcej...
artdom-logo.jpg
Gazetka: wtorek, 24 stycznia 2012
więcej...

Regulamin
Transport morski     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
(fot. http://www.sxc.hu/)
statki
Jakie są zagrożenia związane z ekologią?
Większość z Was odpowie: emisja gazów cieplarnianych, wycinanie lasów, zanieczyszczanie wód itd. Niestety mało kto ma świadomość z niebezpieczeństwa jakie niesie za sobą transport morski. Z badań wynika, że jeden ogromny kontenerowiec emituje ilość chemikaliów, powodujących raka i astmę co 50 milionów samochodów. Badanie przeprowadzono na podstawie rozmiarów silnika i rodzaju paliwa używanego przez samochody i statki. Badania pokazują, że zaledwie 15 największych na świecie okrętów może emitować zanieczyszczenia na poziomie 760 mln aut jeżdżących po ziemi.

Niestety wynika ro z tego, że paliwo statków jest niskogatunkowe i zawiera nawet do 2000 razy więcej siarki niż paliwo disela.

W związku z tymi badaniami wzrosła presja żadająca zaostrzenia prawa przez Międzynarodową Organizację Morską ONZ oraz UE. Zaostrzenie dotyczy zanieczyszczeń emitowanych przez statki. USA już stworzyło specjalną strefę buforową ciągnącą się wzdłóż całego wybrzeża Ameryki na 230 mil. Taka decyzja rządu USA jest wynikiem badań, które dowodzą, że zanieczyszczenia z 90 tysięcy statków, pływających na świecie, przyczyniają się do 60 tysięcy zgonów w samych Stanach Zjednoczonych. Koszty leczenia spowodowanych przez nie chorób szacuje się na poziomie 33 miliardów dolarów.
Dzięki ograniczeniom Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska szacuje, że rocznie uratuje życie 8 tysiącom ludzi, oraz pozwoli ograniczyć emisję siarki o 98%, a tlenku azotu o 80%.

Badania w Europie przeprowadzone przez Duńską Agencję Ochrony Środowiska potwierdzają te ustalenia. Agenstacj ustaliła, że koszt leczenia, raka i chorób serca wywołanych przez zanieczyszczenia emitowane przez statki, sięga rocznie 5 miliardów funtów. Ocenia się także, że około 1000 osób z tego powodu umiera przedwcześnie.

Europa w ciągu ostatnich 20 lat drastycznie ograniczyła emisję siarki i azotu w transporcie drogowym. Jednak nie potrafi tego zrobić w odniesieniu do transportu morskiego. Obence technologie pozwalają na ograniczenie tych emisji. Jednak liczba zanieczyszczeń emitowanych przez statki bardzo wzrosła w ciągu ostatnich 15 lat, co wiąże się z rozwojem gospodarczym Chin. Według szacunków, samochód, przejeżdżający w ciągu roku 15 tysięcy km, emituje przeciętnie 101 gram tlenku siarki. Silniki diesla największych statków pływające w ciągu roku, przeciętnie przez 280 dni, produkują blisko 5200 kg tlenku siarki.

Zgodnie z planami UE, po 2015 mają powstać 2 strefy ograniczonej emisji - Morze Bałtyckie i kanał La Manche. Jednak obie nie są potraktowane tak rygorystycznie jak ich amerykański odpowiednik. Urzędnicy i naukowcy, którzy zajmują się tą kwestią, mówią, że niestety emisja zanieczyszczeń emitowanych przez statki, jest jedną z najsłabiej regulowanych spraw, dotyczących globalnego systemu transportowego. Podkreślają, że trzeba zmienić ten stan rzeczy, niestety do tego niezbędna jest szeroko zakrojona współpraca międzynarodowa.


Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Ekologiczna rakieta?
Start rakiety kosmicznej stanowi lokalną, chwilową katastrofę ekologiczną. Silniki rakietowe nie są napędzane paliwem podobnym do tego, jakie używa się w lotnictwie czy motoryzacji.

Zsyntetyzowane ciecze jonowe w połączeniu z nadtlenkiem wodoru stanowią ekologiczną alternatywę dla dziś stosowanego, silnie toksycznego i niebezpiecznego paliwa rakietowego.

Ruch rakiety polega na gwałtownie zachodzącą reakcją chemiczną pomiędzy paliwem - hydrazyną, a czynnikiem utleniającym, np. kwasem azotowym. Powstaje efekt uboczny tego typu spalania mianowicie silnie toksyczne spaliny. Samo paliwo i czynnik utleniający, rozpoczynający reakcję spalania są bardzo toksyczne i mało stabilne fizyko-chemicznie oraz niezmiernie groźne dla środowiska.

 

Ze względów ekologicznych prowadzone są badania nad alternatywnym paliwem rakietowym.

 

Dzięki przeprowadzonym eksperymentom i badaniom różnych cieczy jonowych stwierdzono, iż najlepiej do silników rakietowych nadają się ciecze jonowe zawierające bardzo dużo atomów wodoru. Aby uzyskać taką ciecz naukowcy zmodyfikowali chlorek-THTDP poprzez zamianę anionów chlorkowych na borowodorkowe, po czym produkt reakcji BH4 poddano działaniu borowodorku glinu. Dzięki temu powstała ciecz jonowa zawierająca duże ilości wodoru, stabilna i ciekła w temperaturze pokojowej.

 

Taki materiał w reakcji z nadtlenkiem wodoru ulega reakcji spalania w sposób bardzo gwałtowny, dzięki czemu powstaje znacznie mniej toksycznych substancji chemicznych, a te które zawarte są w spalinach nie mają rakotwórczego działania. Kolejną cechą  potencjalnego paliwa rakietowego jest brak konieczności silnego schładzania zbiorników, gdyż zarówno paliwo, jak i utleniacz są stabilne i bezpieczne w temperaturze pokojowej. Te dwa komponenty nie są "żrące", przez co zbiorniki nie muszą być specjalnie zabezpieczane przed korozją.

 

Przemysł kosmiczny już niebawem zostanie poddany podobnej przemianie proekologicznej jak ta, jaką zapoczątkowano kilkanaście lat temu w przemyśle motoryzacyjnym. Konieczność zmian technologii na bardziej przyjazne środowisku, z całą pewnością przyspieszona zostanie popularyzacją tak zwanych turystycznych lotów kosmicznych.

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

 

 

Polecamy