Wyszukiwarka

Polecamy również

Strona główna Ekologia Likwidacja starych elektrowni

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
Likwidacja starych elektrowni     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
988
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Likwidacja starych elektrowni0 out of 5 based on 0 voters.

elektrownia-komin W tym tygodniu KE ma zaproponować 500 mln euro z nowego budżetu Unii Europejskiej likwidację starych elektrowni jądrowych w Bułgarii, na Litwie i Słowacji. Jednocześnie są  wątpliwości, czy wymienione kraje właściwie wydatkowały otrzymane już na ten cel środki.  Likwidacja starych elektrowni jest jednym z warunków przystąpienia tych krajów do UE. W obecnym budżecie UE, do końca 2013 r., na ten cel przeznaczono 2,8 mld euro z czego połowa tej sumy przeznaczona jest dla Litwy. KE chce kolejnego dofinansowania z budżetu na lata 2014-2020.

 

Argumentem,  który przemawia za to solidarność i bezpieczeństwo nuklearne w UE. Natomiast  w kwietniu Parlament Europejski zaapelował w rezolucji do Europejskiego Trybunału Obrachunkowego o sprawdzenie czy fundusze na likwidację elektrowni są wykorzystane zgodnie z celem. Europosłowie wyrazili obawę, że część z nich jest kierowana na projekty energetyczne niezwiązane z likwidacją trzech elektrowni jądrowych. Raport Trybunału miał być opublikowany jesienią, ale będzie dopiero w styczniu. Bułgaria, Litwa i Słowacja zmuszone są do zdawania relacji i tłumaczenia się z  wydatkowania swoich środków do rady funduszu zajmującego się likwidacją elektrowni w każdym z tych krajów; w skład rady wchodzą przedstawiciele krajów UE, KE oraz Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI). Następnie KE przedstawia raport Parlamentowi Europejskiemu.

 

We wrześniu bułgarski premier Bojko Borisov  zaapelował do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego o odpowiednie finansowanie likwidacji elektrowni. Poinformował iż  w bezpieczny dla środowiska sposób zlikwidować do 2030 r. bułgarską elektrownię w Kozłoduju, Bułgaria w latach 2014-2020 potrzebuje wsparcia finansowego w wysokości 450 mln euro. Natomiast KE planowała 700 mln euro dla trzech krajów w tym okresie. roces likwidacji elektrowni jądrowych to długi kosztowny proces, który może zająć nawet 20-30 lat.

 

Litwa zamknęła pierwszy reaktor elektrowni Ignalina w 2004 r., a drugi wygasiła pod koniec 2009 r., Słowacja zamknęła dwa reaktory w elektrowni Bohunice odpowiednio pod koniec 2006 i 2008 roku. Bułgaria pierwsze dwa reaktory w elektrowni w Kozłoduju zamknęła pod koniec 2002 roku, a następne dwa pod koniec 2006 r.

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Kosmetyki naturalne

Kosmetyki naturalne to takie, w skład którego wchodzą substancje pochodzenia roślinnego, zwierzęcego lub mineralnego. Powinny one pochodzić w jak największym stopniu z poddanych kontroli upraw biologicznych ( w minimalnej ilości 95%), a rośliny, których używa się do ich produkcji nie mogą podlegać żadnym modyfikacjom genetycznym.

 

Kosmetyki ekologiczne rozwijają się w bardzo szybki sposób, czemu na pewno sprzyja ich dostępność. Należy jednak pamiętać że nie zawsze to co wydaje się kosmetykiem ekologicznym jest nim w rzeczywistości. W pierwszej kolejności powinniśmy zwrócić uwagę na etykietkę na opakowaniu i listę składników. Zgodnie z obowiązującymi normami, składniki te muszą być wymienione w kolejności od tych których jest najwięcej do tych, których jest najmniej. Składniki syntetyczne powinny być wyeliminowane do minimum z owej listy abyśmy mieli pewność że produkt jest w 100% naturalny.


Bardzo ważną rzeczą jest to czy kosmetyk posiada certyfikat, którego logo powinno znajdować się na opakowaniu.
Następna rzecz to zawartość emulgatorów. Tzw. naturalne emulgatory (jak np. lecytyna czy wosk - pochodzenia zwierzęcego) są na tyle słabe, że uniemożliwiają powstanie trwałej emulsji. W tym wypadku kosmetyki naturalne są wzmacniane "chemicznie" lecz są to tzw. substancje identyczne z naturalnymi, oczywiście przebadane dermatologicznie. Emulgatory zbliżone do naturalnych w największym stopniu to: Glyceryl Stearate i Glyceryl Stearate Citrate (otrzymywane z kwasu stearynowego, występującego m.in. w łoju wołowym).
Kremy i inne kosmetyki trzeba konserwować. Bez takiego zabezpieczenia krem nadawałby się do wyrzucenia po dwóch tygodniach ( w zależności w jakiej temperaturze byłby przechowywany). Sztuczne konserwanty można zastąpić naturalnymi – szukajmy na opakowaniach olejków eterycznych i witaminy E, ponieważ są odpowiednikami syntetycznych konserwantów. Kosmetyka naturalna dopuszcza konserwanty tj. alkohol, w postaci czystego spirytusu lub kwas salicylowy.

 

Naturalny a więc zapewne antyalergiczny? Niestety niekoniecznie. Również składniki w pełni naturalne mogą wywołać alergię lub podrażnienia. Nigdy nie będziemy mieć gwarancji, że jakiś specyfik nas nie uczuli (uważać należy zwłaszcza na olejki eteryczne).

W produkcji naturalnych kosmetyków niedopuszcza się stosowania syntetycznych barwników, silikonu, parafiny oraz produktów wytworzonych z ropy naftowej (natomiast jednym z głównych składników oliwek dla niemowląt, jest właśnie olej mineralny - substancja powstała w wyniku destylacji ropy naftowej, na etykiecie ten składnik określany jest jako Mineral Oil, Paraffinum liquidum lub Petrolatum).
Rozpoznanie prawdziwych kosmetyków naturalnych nie jest łatwym zadaniem jak to może się wydawać. Naturalny kosmetyk należy stosować systematycznie.
(fot. http://www.sxc.hu/)

Polecamy

Reklama