Wyszukiwarka

Polecamy również

Strona główna Ekologia Niedziela bez auta

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
Niedziela bez auta     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
987
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Niedziela bez auta0 out of 5 based on 0 voters.

koloseum Niedziela jest w w Rzymie i Mediolanie dniem bez samochodu. Wrowadzenie tego zakazu wiązało się z przekroczeniem w listopadzie limitów zanieczyszczenia powietrza. Zakaz dotyczył znacznych obszarów miast z wyjątkiem peryferii.

Śmiałkom którzy zdecydują się złamać obowiązujący zakaz groziła kara 155 euro

 

Znacznie łagodniej traktowani są kierowcy z ekologicznymi silnikami oraz z napędem hybrydowym- ich ten zakaz nie dotyczył.

Władze tych miast podjęły stanowczą decyzję ponieważ zagęszczenie smogu przekracza od wielu dni wszelkie dopuszczalne normy. Problem może się pogłębić gdyż istnieje groźba dostania się do atmosfery kolejnych zanieczyszczeń w związku z rozpoczęciem sezonu grzewczego.

 

W ścisłym centrum Rzymu oraz w wielu dzielnicach położonych wewnątrz obwodnicy zakaz ruchu samochodem obowiązuje od godz. 8.30 do 17.30. Trzystu strażników miejskich będzie kontrolowąc i karać wszystkich, którzy nie będą rzestrzegać tej decyzji. Cztery następne niedziele bez samochodu w Wiecznym Mieście mają zostać ogłoszone do marca.

 

W Mediolanie oraz w wielu okolicznych miejscowościach zakaz obowiązuje w godzinach od 10 do 18. W mieście w którym smog dokucza bardziej i notuje się dużo zachorowań związanych bezpośrednio z zanieczyszczeniem powietrza, mieszkańcy bardziej przyzwyczajeni są do takich inicjatyw. Poprzednim razem zakaz jazdy samochodem obowiązywał tam 9 października.

 

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Mieszkańcy ziemi

Z najdokładniejszych i najszerzej zakrojonych do tego czasu badań wynika, iż na naszej planecie występuje obecnie około 8,7 milionów gatunków żywych organizmów. Nie wszystkie gatunki zostały zidentyfikowane, tylko samo skatalogowanie ich zajęłoby około 1000 lat!!! Naukowcy ostrzegają, że wiele z gatunków wyginie, zanim zdążymy je zbadać.

 

Doktor Derek Tittensor z UN Environment Programme’s World Conservation Monitoring Centre i Microsoft Research, który wsolnie pracował z uczonymi z kanadyjskiego Dalhousie University oraz University of Hawaii, uważa, że wraz ze swoim zespołem intensywnie przez wiele lat próbował opracować odpowiednio dobrą metodę wyliczenia całej liczby liczby gatunków. Wniosek końcowy był taki, że najlepszym sposobem będzie zbadanie zależności pomiędzy poszczególnymi elementami ziemskiego „drzewa życia”.

Szacuje się, że największą liczbę gatunków stanowią zwierzęta, następnie grzyby, rośliny, pierwotniaki i chromisty.  Nie brano natomiast pod uwagę bakterii i niektórych innych mikroorganizmów.

 

Zbadali zależność między odkryciami gatunków na kolejnych, coraz wyższych stopniach systematyki. Dla nikogo nie jest tajemnicą, że znacznie częściej zdarzają się odkrycia nowego gatunku niż całej rodziny czy rzędu. Jednak okazało się, że badając częstotliwość odkryć można szacować liczbę gatunków. Uczeni najpierw zbadali swoją teorię na przykładzie dobrze opisanych organizmów i okazało się, że pozwoliło im to dokładnie przewidzieć liczbę gatunków różnych ssaków, ryb czy ptaków.

Oszacowano dzięki tej metodzie, że na Ziemi żyje 8,7 miliona gatunków, plus minus… milion.

 

Do tej pory opisano zaledwie około 1,2 miliona gatunków, w zdecydowanej większości lądowych. Czyli do tej pory zidentyfikowaliśmy jedynie 14% wszystkich gatunków. Znamy jedynie 9% mieszkańców oceanów.

Dyrektor programów ochrony zwierząt w Zoological Society of London Profesor Jonathan Baillie mówi: „To bardzo kreatywne i innowacyjne podejście, ale myślę, że jak wiele innych tego typu szacunków, podaje bardzo ostrożne dane. Ale przy tak dużej liczbie gatunków nieistotne jest, czy jest ich milion więcej czy mniej.

 

Najważniejsze jest stwierdzenie, jak niewiele wiemy o gatunkach, z którymi dzielimy planetę i że zmieniamy ją tak szybko, a jednocześnie nie mamy pojęcia jaki wpływ na życie na Ziemi ma nasza działalność.”

 

 

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Polecamy

Reklama