Wyszukiwarka

Polecamy również

Strona główna Ekologia Katastrofa ekologiczna w Nowej Zelandii

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
Katastrofa ekologiczna w Nowej Zelandii     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
925
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Katastrofa ekologiczna w Nowej Zelandii0 out of 5 based on 0 voters.
pingwiny Z powodu wycieku mazutu z kontenerowca który osiadł na mieliźnie u wybrzeży Nowej Zelandii najbardziej ucierpiały zwierzęta. Wolontariusze czynią starania aby uratować jak najwięcej pingwinów małych zamieszkujących tylko te rejony. Oblepionione olejem  nie są w stanie pływać,  przez co po kilku godzinach umierają.

 

W rozmowie z BBC Jeremy Gray, weterynarz pracujący w Taurandze, opisał w jaki sposób są ratowane pingwiny. – Najpierw trzeba je ogrzać i uszczęśliwić. Zanim zaczniemy je czyścić, powinny trochę odpocząć, ponieważ są bardzo zestresowane – tłumaczy. – Zazwyczaj używa się zwykłych detergentów, ale z racji tego iż mazut jest trudny do osunięcia najpierw używamy oleju rzepakowego, który go zmiękcza. Potem pingwiny moczą się w basenie pełnym wody, z dodatkiem detergentu o temperaturze 41 st. C, która odpowiada temperaturze ich ciał. Wodę zmienia się 4–5 razy. Następnie za pomocą szczoteczek do zębów wyczesuje się tłustą i lepką ciecz spomiędzy piór. Kiedy olej już zniknie, ptaki kąpią się jeszcze raz i jeszcze raz zostają sprawdzone. Po upływie 45-60 minut, bo tyle trwa proces, trafiają pod lampy i suszarki, gdzie schną – powiedział Gray.

 

Do katastrofy doszło 5 października. Kontenerowiec Rena osiadł na mieliźnie w odległości ok. 20 km od nowozelandzkiego portu Tauranga. Według szacunków z kontenerowca mogło wyciec nawet 350 ton mazutu, czyli ciężkiego oleju opałowego. Jak ocenił minister środowiska Nowej Zelandii Nick Smith jest to największa katastrofa ekologiczna na morzu w historii kraju.

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

 

 

 

Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Komary
Komar to niemile widziany towarzysz podczas wieczornych chwil w czasie urlopu czy na działce. Są denerwujące, małe, mimo, że nie wyrządzają zbyt dużych szkód, to ich użądlenia są bardzo uciążliwe. Walcząc z ukąszeniami  najczęściej sięgamy po środki reklamowane reklamowane w TV. Jest  jednak kilka ekologicznych i domowych sposobów na pozbycie się tych denerwujących insektów. Oto kilka z nich:

Jednym z ekologicznych sposobów odstraszenia insektów to zmiana zapachu i składu naszego potu. Aby osiągnąć taki reultat powinniśmy przez conajmniej 2 tygodnie regularnie przyjmować witaminę B6 lub często jeść cebulę i czosnek. Te składniki przyczyniają się do tego, że pot ludzki staje się mniej przyjemny dla komarów i nie kąsają już tak chętnie. Możemy też spróbować smarować się olejkami eterycznymi. Do najbardziej skutecznych należy wanilia . Gdy posmarujemy odsłonięte miejsca raz na pół godziny, komary nie będą się do nas zlatywać.

Gdy komary goszczą w naszych domach lub mieszkaniach co nie za dobrze wpływa na nasz samopoczucie i chętnie pozbylibyśmy się ich to możemy w oknie lub na balkonie postawić rośliny takie jak: pelargonia, kocimiętka czy bazylia, wydzielające woń odstraszającą komary. Podobnie działanie ma  pokrojona cebula i liście pomidora.




(fot. http://www.sxc.hu/)




Polecamy

Reklama