Wyszukiwarka

Polecamy również

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
GMO     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
894
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
GMO0 out of 5 based on 0 voters.
gmo Codziennie kupujemy w sklepie takie produkty żywnościowe jak chleb, wędliny czy jogurty, które mogą zawierać składniki genetycznie zmodyfikowane (GMO). Bardzo często nie jesteśmy o tym poinformowani, gdyż producenci „zapominają” uwzględnić taką informację na opakowaniach. Takie zachowanie jest niezgodne z prawem. Zatem ile GMO kupujemy codziennie wraz z naszymi produktami?
Co roku Polska importuje z USA, Argentyny i innych miejsc około 2,5 miliona ton zboża (soja, kukurydza, rzepak). W ponad 90% są to rośliny modyfikowane genetycznie.

 

Wysokobiałkowe produkty, takie jak śruta sojowa to podstawowe danie zwierząt hodowlanych  ponieważ jest najlepszym i najtańszym źródłem białka. – Nie ma w Polsce ferm, w których zwierzęta nie byłyby karmione soją GMO sprowadzaną z zagranicy. W wyniku takiej działalności GMO trafia mimo wszystko na nasze stoły, ponieważ mięso i wędliny z karmionych w taki sposób zwierząt nie muszą być specjalnie oznakowane.

Gdzie jeszcze można natknąć się na GMO? Oleje roślinne (kukurydziany, sojowy, rzepakowy) chipsy, burgery wegetariańskie, substytuty mięsa (nawet w parówkach dla dzieci) , lody, jogurt, tofu, sos sojowy, ser sojowy, sos pomidorowy, białka, płatki zbożowe, hamburgery, hot-dogi, margaryna, majonez, zboża, krakersy ciastka, czekolada, cukierki, proszek do pieczenia alkohol, wanilia, cukier puder, masło orzechowe, mąka wzbogacana, makarony- przy tych produktach powinniśmy zwrócić szczególną uwagę jeśli nie chcemy spożywać GMO. Koncentraty białkowe z soi modyfikowanej dodaje się do wielu artykułów spożywczych, jak np.do kiełbasy czy jogurtów . Niestety większość soi, z której korzystają zakłady przetwórcze w Polsce to soja transgeniczna. Co za tym idzie istnieje duże prawdopodobieństwo  spożywania soi GM.

 

Częsty błąd jaki się popełnia to zła interpretacja nazwy produktów. W przypadku skrobi zmodyfikowanej, kojarzymy ją z surowcem GM. Rzeczywiście nazwa „skrobia modyfikowana” nie odnosi się na żywności GMO. Chodzi o fizyczny/chemiczny sposób przetworzenia skrobi, tak by zyskała nieco inne właściwości. Dowodzi to nieznajomości przez konsumentów terminów surowców zamieszczanych na etykietach. Zmodyfikowane genetycznie mogą być jedynie rośliny, z których się tę skrobię pozyskuje, np. ziemniaki.

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Rośnie liczba wypożyczalni rowerów
Cała sytuacja ma miejsce w Krakowiew, który ma w planach rozbudować sieć miejskich, bezobsługowych wypożyczalni rowerów. Według założeń do końca 2015 r. system ma się składać ze 150 stacji i 1,5 tys. rowerów.

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu szuka firmy, która dzięki koncesji będzie prowadzić wypożyczalnie. Wszystkie chętne firmy mogą się zgłaszać do 26 marca.

 

Krakowski Rower Miejski ma być według założeń władz miasta bardziej dostępny niż dotychczasowy system miejskich wypożyczalni - bikeone.pl uruchomiony jesienią 2008 r. w ramach programu unijnego Caravel/Civitas. W Krakowie powstało wtedy 16 tzw. stacji bazowych oferujących ok. 100 pojazdów.

Chęć rozbudowy ma obejmować dobudowanie do 30 stacji i 300 rowerów, notomiast do 2015 roku liczba ta powina wzrosnąć do 150 stacji i 1,5 tys. rowerów.

 

Zwycięska firma ma gwarantowaną przede wszystkim koncesję na 10 lat, jako jedyna będzie miała wyłączność do zysku z wypożyczalni jak i z umieszczanych na nich reklam. Nowy operator będzie mógł korzystać z istniejących obecnie stacji bazowych oraz rowerów.

Za wypożyczenie roweru będzie można płacić w bardzo wygodny sposób: przez Internet lub bezpośrednio w stacjach rowerowych nie tylko gotówką, ale i kartą płatniczą. W przyszłości system Krakowskiego Roweru Miejskiego ma być przystosowywany do obsługi poprzez Krakowską Kartę Miejską.

 

Kraków to pierwsze duże miasto w Polsce, które wdrożyło miejską sieć bezobsługowych wypożyczalni rowerów, działającą na wzór rozwiązań stosowanych w europejskich miastach.

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

 

 

 

 

Polecamy

Reklama