Wyszukiwarka

Polecamy również

Strona główna Ekologia Prąd z wody

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
Prąd z wody     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
893
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Prąd z wody0 out of 5 based on 0 voters.
wiea_elektryczna Dzięki naukowcom z Pennsylvania State University powstało ogniwo paliwowe wytwarzające wodór z materii organicznej. Nie potzreba do tego celu użycia zewnętrznego zasilania i nie emituje do atmosfery związków węgla.

Dzięki takiemu systemowi  można produkować wodór w każdym miejscu, pod warunkiem że woda morska występuje w pobliżu ścieków. Nie potrzebna jest sieć elektryczna, całość zachowuje się neutralnie pod względem emisji węgla. Jest to niewyczerpane źródło energii.

 

W nowym ogniwie dochodzi do procesu elektrolizy, w której czynny udział biorą mikroorganizmy produkujące wodór z materii organicznej, wykorzystano dodatkowo różnicę w zasoleniu wody morskiej i słodkiej do uzyskania dodatkowej energii potrzebnej w całym procesie.

Wyniki badań, opublikowanych w Proceedings of the National Academy of Sciences wykazują, iż „czysty wodór może być efektywnie produkowany z niewyczerpanych zasobów wody morskiej i wody słodkiej z dodatkiem biodegradowalnej materii organicznej”.

Efektywność ogniw wynosi 58-64 procent, co pozwala na uzyskanie 0,8 do 1,6 metra sześciennego wodoru z każdego metra sześciennego wprowadzonego płynu. Naukowcy szacują, że do przepompowywania wody w systemie zużywane jest tylko 1% produkowanej przezeń energii.

 

Owocem sukcesu było wykorzystanie odwróconej elektrodializy (OED), która zezwala na pozyskiwanie energii z różnicy potencjałów pomiędzy wodą słodką a słoną. Już wcześniej proponowano pozyskiwanie energii z licznych membran OED, jednak okazały się one niepraktyczne. Membrany OED do hydrolizy wody potrzebują napięcia 1,8 wolta, co wymagałoby użycia aż 25 par membran. Logan wpadł na pomysł wykorzystania w jednym systemie membran oraz bakterii wytwarzających prąd z materii organicznej, co pozwoliło na zmniejszenie liczy par membran do zaledwie pięciu.

W roli katalizatora została użyta platyna, jednak badania już wykazały, że możliwe jest też wykorzystanie siarczku molibdenu. Wówczas jednak wydajność systemu spada do 51%.

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

 

 

Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Statek na energię słoneczną

Jednym z najbardziej szkodliwych dla środowiska elementów ludzkiej działalności jest transport. Sektor ten generuje 19% dwutlenka węgla. W transporcie stawia są pierwsze kroki w tworzeniu pojazdów zasilanych energią alternatywną. Prawdopodobnie już za dwa lata firma Toyota Motor Corporation będzie korzystała z usług Auriga Leader - statku towarowego częściowo napędzanego energią słoneczną.

Auriga Leader, to statek do przewożenia ładunków suchych.

Za dostarczanie energii równej 40 kW odpowiedzialnych będzie 328 paneli słonecznej o wartości 1,68 mln dolarów. To 0,2-0,3% kW potrzebnych takiemu  statkowi. Wynik zwiększy się znacząco, gdy na statku zostaną zamontowane specjalne akumulatory, które będą wstanie gromadzić energię na zapas, np. podczas postojów w portach lub pomiędzy rejsami.

Auriga Leader zmuszona jest przejść liczne testy i próby, a jeżeli te zakończą się sukcesem statek rozpocznie pracę dla firmy Toyota Motor Corporation, transportując samochody. Na 200 metrów długi transportowiec będzie można załadować na raz ponad 6 tysięcy samochodów. Statek będzie posiadał wyporność rzędu 66 213 ton.

NYK Line, to przedsiębiorstwo, którego początki sięgają roku 1870, a konkretnie założonej wtedy firmy Tsukumo Shokai Shipping, która już pięć lat po powstaniu (pod nazwą Mitsubishi Shokai) utworzyła swoje pierwsze pasażerskie połączenie Jokohama-Szanghaj. Obecną nazwę przedsiębiorstwo przyjęło po fuzji z Kyodo Unyu Kaisha w 1885 roku. Dysponowało wtedy 58 parowcami, które umożliwiały błyskawiczną ekspansję, najpierw na Wschód, a potem na cały glob.

Na początku XX w. NYK Line staje się monopolistą. Większość floty handlowej pod banderą japońską pływa właśnie dla nich. Dysponują licznymi połączeniami, także międzykontynentalnymi. W czasie II Wojny Światowej obsługiwali transport sprzętu wojskowego Armii i Marynarki Japońskiej. Wiele ich statków zostało zatopionych lub odebranych (na stałe lub czasowo) jako repatriacje wojenne.
(fot. http://www.sxc.hu/)

Polecamy

Reklama