Wyszukiwarka

Polecamy również

Strona główna Ekologia Winogrona, a UV

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
Winogrona, a UV     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
867
(4 głosów, średnia ocena 4.50 na 5)
Winogrona, a UV4.50 out of 5 based on 4 voters.

winogrona Związki znajdujące się w winogronach odpowiednio chronią skórę ludzką przed szkodliwym działaniem promieni UV.

Zdaniem autorów pracy wynika iż winogrona lub ich składniki można by wykorzystać do produkcji kosmetyków foto-ochronnych do skóry.

Groźnymi skutkami nadmiernego wystawiania się na promienie emitowane przez słońce są poparzenia i stany zapalne skóry, promienie powodują też jej przedwczesne starzenie się i jest podstawowym czynnikiem ryzyka zachorowania na złośliwy nowotwór skóry, jak np. czerniak.

 

 

Powodem tego jest fakt, że promienie UV stymulują tworzenie się w skórze wolnych rodników tlenowych – bardzo aktywnych cząstek, które łatwo wchodzą w reakcję z cennymi składnikami komórek (jak lipidy w błonach komórkowych czy DNA) i uszkadzają je. Wolne rodniki pomoagają w wytwarzaniu stanu zapalnego, przez co stymulują aktywność enzymów – m.in. kinazy JNK i kinazy p38MAPK – zaangażowanych w samobójczą śmierć komórek, tzw. apoptozę.

 

Naukowcy z Uniwersytetu w Barcelonie oraz Hiszpańskiej Narodowej Rady Naukowej (CSIC) udowodnili przez swoje badania, że niektóre frakcje polifenoli obecnych w winogronach redukują powstawanie wolnych rodników w komórkach z ludzkiego naskórka podawanych działaniu UVA (promieniowanie UV o większych długościach fal) oraz UVB (o krótszych falach).

Polifenole o cechach foto-ochronnych pochodzą z grupy do flawonoidów, które przeważnie pełnią funkcję barwników roślinnych i gromadzą się w największych ilościach w powierzchniowych warstwach tkanek roślin, np. w skórce owoców.

 

Ekstrakty polifenoli roślinnych (m.in. z winogron) powinny być wykorzystane w farmakologii do opracowania nowych preparatów chroniących skórę przed uszkodzeniem spowodowanym promieniowaniem słonecznym.

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

GMO

Według raportu ISAAA czyli Międzynarodowego Instytutu Propagowania Upraw Biotechnologicznych w 2011 roku wzrosła powierzchnia upraw roślin GMO o 12 mln ha w porównaniu z rokiem 2010. Rośliny genetycznie modyfikowane są uprawiane obecnie w 29 krajach, co zajmuje 160 mln ha. Łączna ilość rolników uprawiających  to 16,7 mln osób.

 

Według raportu główny wzrost upraw GMO to kraje rozwijające się. Uprawą GMO są przede wszystkim zainteresowani właściciele małych i niezamożnych gospodarstw – to ok. 90 proc. wszystkich rolników.
Na czele we wzroście terenów uprawianych stoi Brazylia. Liderem w genetycznie modyfikowanej żywności są jednak Stany Zjednoczone z powierzchnią 69 mln hektarów.

Wszystkie te statystyki i rankingi dowodzą iż GMO jest już stałym elementem światowego rolnictwa, ale jest to tylko 0,06 proc. powierzchni gruntów ornych w Europie (110 tys. hektarów GMO wobec 179 mln ha ziemi uprawnej ogółem).
Krytycy żywności i przedstawiciele organizacji ekologicznych  uważają że dane w raporcie są błędne. Padają oskarżenia o specjalne poprawianie statystyk. Przedstawiciele przeciwnych stron uważają że ich analizy wykazały, że badania wykonane przez ISAAA są tendencyjne, a dane w nich zawarte są zawyżane na korzyść rolników uprawiających GMO. Oni mają w tym interes, by promować sukces biotechnologii, więc tym informacjom nie można ufać.

 

Taki pozytywny raport jest według ekologów konieczną reakcją na niechęć konsumentów w UE wobec genetycznie modyfikowanej żywności.  Fakty twierdzą iż GMO jest porażką w Europie, spotyka się też z rosnącym oporem w Azji i ostatecznie ucieka do Ameryki.
ISAAA jest organizacją częściowo finansowaną przez przemysł promujący biotechnologię. Zajmuje się analizą rynków rolnych i kieruje siecią ośrodków na całym świecie, które propagują uprawy biotechnologiczne.

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Polecamy

Reklama