Wyszukiwarka

Polecamy również

Strona główna Ekologia Psi przyjaciel

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
Psi przyjaciel     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
784
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Psi przyjaciel0 out of 5 based on 0 voters.
pies_2 Najważniejszym psim zmysłem jest węch, dzięki któremu psy mogą rozpoznać nawet pół milinoa zapachów!  Nabłonek węchowy, czyli część nosa, w której umieszczone są receptory zapachowe, ma u psa powierzchnię ok. 170 cm kw., a u człowieka –  tylko 5 cm kw. Człowiek posiada 40 mln receptorów zapachów, psy  zaopatrzone w aż 2 mld takich komórek. Bardzo ciężko sobie wyobrazić dla człowieka jak zróżnicowane zapachy i jak niewielkie stężenia może wyczuwać pies. Zwierzę za pomocą węchu jest w stanie np. rozróżnić próbki z nowotworem czy wyczuć zbliżający się napad epilepsji.
Oprócz nabłonka, psi narząd węchu składa się z narządu przylemieszowego (Jacobsona). Służyć on może zwierzętom do wyczuwania zapachów, które mają znaczenia dla kontaktów rozrodczych i społecznych. Kanaliki narządu przylemieszowego dochodzą w zależności od gatunku do jamy nosowej lub jamy gardłowej. Dzięki temu psy mogą odbierać również część zapachów rozpuszczonych w ślinie.

Podobnie jak u węża podczas pobierania próbki rozdwojonym językiem i wkładania go w kanaliki w podniebieniu. W ten sposób węszy. Inne zwierzęta, np. gryzonie, rozgryzają różne obiekty, aby wprowadzić w ślinie rozpuszczalne zapachy do narządu Jacobsona. Pies w tym samym celu zwilża i oblizuje zewnętrzną część swojego nosa.

Dodatkowo psi nos zaopatrzony jest w narząd Masera,  który według niektórych teorii ma inicjować węszenie oraz znajdujący się na końcu nosa zwój Gruenberga, za pomocą którego zwierzę odbiera feromony alarmujące o niebezpieczeństwie. Dlatego czasami mówi się iż to prawda że zwierzęta czują strach.

Psy w jakiś sposób w oparciu o zapach prowadzą swoje życie społeczne. Te dziwne zachowania psa, który biega od miejsca do miejsca i węszy, to jest pewnego rodzaju rozmowa listowna. Pies czyta z tych śladów dużo więcej niż nam się wydaje.

Pies opisuje świat zapachami, a wzrok i słuch pełnią funkcję pomocniczą. Te zmysły również różnią się od zmysłów ludzkich.


(fot. http://www.sxc.hu/)
Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Nielegalne uprawy roślin genetycznie modyfikowanych
(fot. http://www.sxc.hu/)
Uprawy roślin genetycznie modyfikowanych zanieczyszczają pola w Europie.

Na szwedzkich polach od czerwca uprawiano genetycznie zmodyfikowaną odmianę ziemniaka Amadea. Odmiana ta jest niedostatecznie przebadana pod kątem wpływu na zdrowie i środowisko naturalne, ponadto uprawa ta jest nielegalna na terenie Unii Europejskiej.

Najprawdopodobniej firma Plant Science Sweden należąca do koncernu BASF jest odpowiedzialna za tę sytuację. Firma ta poinformowała władze Szwecji o skrzyżowaniu odmian. Nielegalna roślina była testowo hodowana, niestety zanieczyściła pole na którym później hodowana była dopuszczona na terenie UE odmiana ziemniaka Amflora. Szwedzkie władze nakazały firmie oczyścić pole i przeprowadzić badania pól z legalną odmianą ziemniaka w Czechach i Niemczech. Być może nasiona ziemniaków zostały zmutowane.

Odkrycie to nastąpiło wkrótce po tym, jak koncern BASF zwrócił się do Komisji Europejskiej o pozwolenie na uprawę ziemniaka Amade, który ma zwiększoną ilość skrobi.

Niestety zanieczyszczanie naturalnych ziaren poprzez nasiona modyfikowane genetycznie przez firmy biotechnologiczne staje się normą. Tego lata Niemcy dostali nakaz zniszczenia tysiąca hektarów upraw nielegalnej odmiany kukurydzy GMO, teraz przyszła kolej ziemniaka ze Szwecji. Jedynym sposobem ocalenia żywności i środowiska naturalnego w Europie przed genetycznie zmienionymi, zmutowanymi roślinami jest tymczasowe wstrzymanie upraw roślin modyfikowanych. Rządy krajów członkowskich powinny o to zabiegać na forum unijnym.

Petycję o wstrzymaniu tego typu upraw podpisało już ponad 750,000 Europejczyków.

Polecamy

Reklama