Freeganizm

Wyszukiwarka

Facebook



Polecamy również

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
Freeganizm     Liczba opini: 2        Wynik oceny:
752
(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)
Freeganizm5.00 out of 5 based on 2 voters.
jedzenie Freeganizmem określany jest antykonsumpcyjny styl życia, który sprowadza się do ograniczeniu udziału w ekonomii. Nazwa pochodzi od ang. free – wolny, darmowy oraz veganism – weganizm. Freeganie pozyskują jedzenie z bardzo specyficznych miejsc i szukają jedzenia tam gdzie jest dostępne za darmo i często już nikomu nie jest potrzebne. Większość z nich nie gustuje potrawach zwierzecych. Jednak freeganie to nie weganie i wegetarianie. Okazuje się, że freeganie  często poszukują je w śmietnikach, dlatego mięso nie jest ulubionym przysmakiem, gdyż należy je przechowywać w odpowiedniej, niskiej temperaturze, więc ryzykowne byłoby spożywanie go ze śmietnika.
Taki sposób na życie polega na ograniczeniu konsumpcji i próbie walki z ograniczeniem marnotrawienia jedzenia oraz jego szanowaniu. Sympatycy tego ruchu cenią współpracę i dzielenie się. W praktyce polega to na tym, że ultra freeganie nie kupują jedzenia, lecz konsumują tylko to, co znajdą na śmietniku. Nie jest jednak tak, że freeganie jedzą tylko żywność wyrzuconą na śmieci, proszą także o niepotrzebne towary z restauracji, hipermarketów czy targowisk.

 

Ten kontrowersyjny ruch narodził się w USA i dość szybko pojawił się w Europie Zachodniej. Najwięcej zwolenników takiego stylu życia jest w Niemczech – tu freeganie szukają nie tylko jedzenia, ale także odzieży, sprzętu elektronicznego. W Barcelonie pojawił się nawet specjalny przewodnik po mieście dla freegan.

 

Grzebanie w śmietniku nie jest postrzegane jako coś pozytywnego i wielu ludziom, jeśli nie większości trudno będzie to zaakceptować. Dla ludzi nieutożsamiających się z tą ideą nie ma różnicy między bezdomnymi grzebiącymi w śmietniku a freeganami, których stać na kupowanie jedzenia, ale grzebią w śmietniku dla idei. Oczywiście, ruch ten zyskuje coraz większą ilość zwolenników – ludzi proekologicznych, ale wątpliwe jest to, by taki ruch przyjął się na szerszą skalę. Restauratorzy czy sprzedawcy coraz częściej wystawiają niewykorzystaną żywność, tak by osoby potrzebujące czy też freeganie mogli ją wziąć. Na uboczu tego nurtu pozostają jednak nadal markety – do grzebiących w śmietnikach wzywają policję. Ta jednak nie może nic zrobić, bo nie ma przepisu zabraniającego wyjmowania jedzenia ze śmieci, ponieważ nie jest kradzieżą zabieranie czegoś, co ktoś wyrzucił na śmietnik.

 

Sama idea zasługuje na pewno na uznanie jednak forma realizacji tej idei pozostawia wiele kontrowersji i jest nie do przyjęcia dla większości.

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Podziel siÄ™ na facebook    Podziel siÄ™ na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Opinie  

 
-1 #2 Ania
Ale przecież to się w Polsce oficjalnie nie przyjmie. Wiecie dlaczego? Bo to przecież istnieje u nas od zawsze. O ile tylko pamiętam zawsze bałam się chodzić wyrzucać śmieci i tylko dlatego, że często ktoś tam grzebał i szukał jedzenia lub makulatury, butelek, a od paru lat puszek po piwie. W Polsce freeganizm był od zawsze tylko nikt tego nie nazwał. Generalizując freeganizm to BIEDA. Bo tylko biedni tak robią ale dobrze szukać pozytywów ;) przynajmniej są EKO!!
Cytuj
 
 
0 #1 edmund
Spoko , a może ktoś napisałby przewodnik/instrukcję dla chcącego w ten sposób pozyskiwać potrzebną żywność ale żyjącego w warunkach nie Warszawy/Wrocławia ale przeciętnego polskiego miasta
Cytuj
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Koktajl w mleku
W szklance mleka może znajdować się koktajl składający się nawet z 20 leków przeciwbólowych, antybiotyków i hormonów wzrostu twierdzą naukowcy.

 

Dzięki dokładnemu testowi badacze potwierdzają obecność wielu substancji chemicznych stosowanych w leczeniu chorób u zwierząt i ludzi w próbkach koziego, krowiego i kobiecego mleka.

Nie są to na tyle duże ilości wykrytych leków by powodować negatywny wpływ na osoby spożywające mleko, ale produkowane przez człowieka chemikalia są obecne w naszym łańcuchu pokarmowym. Największe ilości leków wykryto w mleku krowim.

Można stwierdzić że niektóre leki i stymulatory wzrostu znalazły się w mleku przez paszę lub zostały podane zwierzętom bezpośrednio.

 

Badania opublikowane na łamach Journal of Agricultural and Food Chemistry, wykazują, że mleko krowie posiada w swoim składzie bardzo śladowe ilości leków przeciwzapalnych, kwas niflumowy, mefenamowy i ketoprofen czyli substancje powszechnie stosowane jako leki przeciwbólowe u zwierząt i ludzi.

Wykryto również hormon płciowy o nazwie estradiol, który zalicza się do estrogenów. Hormon wykryto w trzech milionowych części grama na każdy litr mleka. Z kolei dawka kwasu niflumowego występowała w stężeniu mniejszym niż jedna milionowa część grama na litr mleka.

Badania wykryły również kwas niflumowy kwasu w kozim mleku. Z kolei mleku ludzkim wykryto śladowe ilości środków przeciwbólowych ibuprofenu i naproksenu, a także triclosan.

Naukowcy są dobrej myśli i mają nadzieję że ta metoda pomoże skutecznie wykrywać obecności tego rodzaju zanieczyszczeń w mleku, ale także w innych produktach.

 

Naukowcy twierdzą, że ich nowy 30-minutowy test jest najbardziej wrażliwym testem ze wszystkich dostępnych na rynku. Jeżeli wyniki są prawdziwe w odniesieniu do mleka hiszpańskiego czy pochodzącego z Maroka, mogą być również prawdziwe w odniesieniu do mleka wyprodukowanego w Wielkiej Brytanii i Europie.

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Polecamy

Reklama