Wyszukiwarka

Polecamy również

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
Eko opony     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
740
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)
Eko opony5.00 out of 5 based on 1 voters.

oponyEko opony inaczej nazywane zielonymi oponami ograniczają zużycie paliwa. W obecnych czasach gdy ceny paliw osiągają wysoki poziom jest to zdecydowanie poważny argument aby z nich korzystać. Na przeprowadzonych testach jasno wynika że oszczędność paliwa wyniosła powyżej 0,2l/10 km dla auta kompaktowego z silnikiem 1,5 l bez doładowania, czyli w praktyce po kilkudziesięciu tysiącach kilomtrów zrekompensuje w pewien sposób wydane pieniądze.

 

Takie opony posiadają również wady. Główną z nichy jest mniejsza przyczepność co przekłada się na dłuższą drogę hamowania, nawet o kilka metrów ze 100 km/h na suchej jezdni czy 80 km/h na mokrej nawierzchni oraz mniejsze prędkości wykonywania manewrów omijania przeszkody. Eko opony są mniej bezpieczne niż najlepsze produkty na rynku, w szczególności dostępne w podobnej cenie opony premium.

 

Przyjmijmy że ok. 0,5 l/100 km przy takim samym stylu jazdy i oponach zbliżonej klasy dla auta kompaktowego o masie ok. 1,2 tony. Dokładne wyliczenie jest praktycznie niemożliwe ze względu na wiele punktów odniesienia – porównywana zwykła opona, natężenie ruchu, tempo jazdy itd.

Przy prowadzeniu auta w sposób spokojny i nie wykorzystujący możliwości samochodu to zakup eko opon będzie dobrym wyborem, który po kilkudziesięciu tysiącach km przyniesie oszczędności. Trzeba liczyć się jednak z dłuższą drogą hamowania niż w najlepszych oponach, ale znacznie krótszą niż w tanich produktach.

Niezależnie od wybranych opon o oszczędnościach możemy mówić tylko przy prawidłowym ciśnieniu w kołach. Takie ma... ok. 20% samochodów. O ile wpływ zbyt niskiego ciśnienia na zużycie paliwa uważa się za „przereklamowany”, to jego wpływ na bezpieczeństwo wprost przeciwnie. Za niskie ciśnienie to w dłuższej perspektywie ok. dwukrotne skrócenie trwałości konstrukcji opony oraz ryzyku wypadku w każdym zakręcie i w czasie mocnego hamowania. Podstawą bezpiecznej i oszczędnej jazdy jest przede wszystkim dobry stan techniczny ogumienia i pojazdu.
(fot. http://www.sxc.hu/)
Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

GMO

Według raportu ISAAA czyli Międzynarodowego Instytutu Propagowania Upraw Biotechnologicznych w 2011 roku wzrosła powierzchnia upraw roślin GMO o 12 mln ha w porównaniu z rokiem 2010. Rośliny genetycznie modyfikowane są uprawiane obecnie w 29 krajach, co zajmuje 160 mln ha. Łączna ilość rolników uprawiających  to 16,7 mln osób.

 

Według raportu główny wzrost upraw GMO to kraje rozwijające się. Uprawą GMO są przede wszystkim zainteresowani właściciele małych i niezamożnych gospodarstw – to ok. 90 proc. wszystkich rolników.
Na czele we wzroście terenów uprawianych stoi Brazylia. Liderem w genetycznie modyfikowanej żywności są jednak Stany Zjednoczone z powierzchnią 69 mln hektarów.

Wszystkie te statystyki i rankingi dowodzą iż GMO jest już stałym elementem światowego rolnictwa, ale jest to tylko 0,06 proc. powierzchni gruntów ornych w Europie (110 tys. hektarów GMO wobec 179 mln ha ziemi uprawnej ogółem).
Krytycy żywności i przedstawiciele organizacji ekologicznych  uważają że dane w raporcie są błędne. Padają oskarżenia o specjalne poprawianie statystyk. Przedstawiciele przeciwnych stron uważają że ich analizy wykazały, że badania wykonane przez ISAAA są tendencyjne, a dane w nich zawarte są zawyżane na korzyść rolników uprawiających GMO. Oni mają w tym interes, by promować sukces biotechnologii, więc tym informacjom nie można ufać.

 

Taki pozytywny raport jest według ekologów konieczną reakcją na niechęć konsumentów w UE wobec genetycznie modyfikowanej żywności.  Fakty twierdzą iż GMO jest porażką w Europie, spotyka się też z rosnącym oporem w Azji i ostatecznie ucieka do Ameryki.
ISAAA jest organizacją częściowo finansowaną przez przemysł promujący biotechnologię. Zajmuje się analizą rynków rolnych i kieruje siecią ośrodków na całym świecie, które propagują uprawy biotechnologiczne.

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Polecamy

Reklama