Wyszukiwarka

Polecamy również

Strona główna Ekologia Ekologiczne sprzątanie II

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
Ekologiczne sprzątanie II     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
675
(2 głosów, średnia ocena 4.50 na 5)
Ekologiczne sprzątanie II4.50 out of 5 based on 2 voters.

mopyWe wcześniejszym artykule o ekologicznym sprzątaniu kuchni przystępujemy dzisiaj do porządków w łazience i salonie. Jeśli chodzi o łazienkę jej stopień trudności sprzątania dorównuje kuchni. Tu znajdują się wszelkiego rodzaju urządzenia sanitarne: wanna, WC, zlew, prysznic - a ściany i podłogę pokrywają kafelki. Potrzebujemy duży zapas uniwersalnego proszku do szorowania. Nie musimy zmierzać do sklepu po drogi detergent- w zupełności wystarczy, że wymieszamy w równych proporcjach sodę oczyszczoną z proszkiem do pieczenia. Maczamy w mieszance lekko wilgotną ściereczkę i przecieramy zabrudzone powierzchnie, a następnie spłukujemy wodą. Taką mieszanką doczyścimy nie tylko glazurę, lecz także umyjemy całą ceramikę łazienkową.

 

Do czyszczenia armatury używamy tej samej mieszanki, którą stosowaliśmy w kuchni. Jeśli wokół kranów pojawiają się ciemne obwódki, powinnismy przetrzeć je ściereczką zanurzoną w gorącym occie lub soku z cytryny. Nie obawiamy się o emalię - ocet jej nie uszkodzi. Ocet jest zresztą złotym środkiem na większość naszych łazienkowych problemów ze sprzątaniem - po podgrzaniu możemy użyć go także jako odkamieniacza do toalety. Wlewamy płyn do muszli i pozostawiamy na pół godziny - po tym czasie powinniśmy zauważyć znaczący efekt. Przy osadzaniu się kamienia w WC wlanie raz na tydzień wrzątku do środka może w skuteczny sposób zapobiec temu zjawiskowi.

Popularnym problemem w łazience jest brudne i zaparowane lustro. Doskonałym lekarstwem w tej sytuacji okazuje się ponownie ocet. Żeby zapobiec potnieniu lustra, możemy lekko przetrzeć powierzchnie szmatką zwilżoną gliceryną. Glicerynowa powłoka nie jest widoczna a uniemożliwi osadzaniu się wilgoci.

Sprzątanie tylko częściowo rozwiązuje problem brudu w łazience. Nawet kiedy dokładnie ją wyszorujemy a będzie w niej panować ciągła wilgoć, zlikwidowane bakterie szybko z powrotem powrócą. Dlatego ważne jest to, żeby w łazience było sucho. Dobra wentylacja to jeden ze sposobów. W osuszaniu łazienki pomoże pochłaniacz wilgoci własnej roboty: do metalowej puszki wkładamy kilka brykietów węgla drzewnego. Następnie zamykamy puszkę i robimy w wieczku kilka otworów. Takie "urządzenie" umieszczamy w łazience, wymieniając na nowy co kilka tygodni.

 

Przechodzimy do najbardziej reprezentacyjnego i funkcjonalnego pomieszczenia w naszym domu czyli salonu. To tutaj przyjmujemy najczęściej naszych gości. Często jest jednocześnie pokojem jadalnym i sypialnią, pomieszczeniem do pracy i do wieczornych przyjemności. Tętni życiem 24 godziny.

Czyszczenie zaczynamy od mebli. W naszych pokojach najczęściej można spotkać drewniane - lub w drewnianej okleinie. Jeśli widzimy że zmatowiały i poszarzały, najlepiej zastosować mieszankę wody, octu i oliwy z oliwek w proporcjach 1:2:2. Przetarcie zanurzoną w tym płynie ściereczką mebli reanimuje drewno,które dzięki temu nabierze ponownie, a jakiekolwiek ślady po naczyniach znikną.

Jeśli na tapicerce mebli, wykładzinie lub dywanie pojawiły się różnego pochodzenia tłuste plamy, jest szansa je usunąć za pomocą talku kosmetycznego, sody oczyszczonej lub mąki. Posypujemy którymś z tych środków zabrudzone miejsce, czekamy kilka godzin aż tłuszcz się wchłonie, a następnie zbieramy proszek odkurzaczem. Soda funkcjonuje również jako środek na szybkie odświeżenie dywanu. Rozsypujemy cienką warstwę na 15 minut, a następnie wsysamy odkurzaczem. Jeśli zdarzyło nam się wylać na dywan kawę, najpierw suszymy to miejsce ręcznikiem papierowym, a następnie kilka razy przykładamy gazik nasączony spirytusem denaturowym i octem.

 

Pora na ściany i tym, co na nich wisi. Dobrym środkiem do mycia luster i szyb jest ocet: dwie łyżeczki rozprowadzamy w dwóch litrach wody. Taką gotową mieszankę nanosimy gazetami - one nadadzą szybom najlepszy połysk. Jeśli na ścianie wiszą obrazy w złoconych ramach, najlepiej odświeżyć je przekrojonym  surowym ziemniakiem. W ten sposób da się także czyścić drewniane meble.

Wysprzątany, świeży salon różni się już znacznie od wcześniejszego stanu, możemy jeszcze dodać mu uroku dzięki unoszącemu się w powietrzu przyjemnemu zapachowi. Nie! Nie stosujemy odświeżacza w składzie którego w znacznym stopniu przeważa chemia, lepiej skorzystać z naturalnych środków. Dobrym naturalnym odświeżaczem powietrza będzie spodek z octem winnym lub sokiem z cytryny. Zapachowe saszetki można także umieścić w szafie z odzieżą. Odpowiednio dobrana mieszanka np. lawenda i gożdziki nada piękny zapach naszym rzeczom, ale także odstraszy mole.

Gotowe. Teraz należy się już tylko cieszyć życiem w zdrowym, czystym i pachnącym domu...

 

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

 

Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Koniec z żarówkami 75 watt
W całej UE ruszył kolejny etap wycofywania z rynku tradycyjnych, energochłonnych żarówek. Sklepy już nie mogą już zamawiać żarówek o mocy 75-watów. Mogą jedynie sprzedawać posiadane zapasy.

Rok temu rozpoczęło wycofywanie żarówek 100-watowych. Od 1 września 2011 r. zakaz zostanie poszerzony i obejmie żarówki 60-watowe, a 1 września 2012 r. - żarówki 40- i 25-watowe. Najmniej wydajne halogeny mają być wycofane w roku 2016.

Przeciwnicy tradycyjnych żarówek przekonują, że marnują one aż 90 proc. zużywanego prądu na emisję ciepła, a na produkcję światła wykorzystują jedynie 10 proc. Nowoczesne źródła światła są kilka, a nawet kilkanaście razy bardziej wydajne i przy tym zużywają mniej prądu (chodzi o oświetlenie halogenowe, fluorescencyjne, diodowe...)
Komisja Europejska liczy, że po całkowitej rezygnacji z energochłonnych żarówek w około 2020 roku, UE zaoszczędzi rocznie około 12,5 proc. zużywanej dziś elektryczności. Przekłada się to na zużycie energii elektrycznej 11 mln gospodarstw domowych.
Dzięki rezygnacji ze starych żarówek każde z gospodarstw może zaoszczędzić 25-50 euro rocznie, a według europejskiej organizacji konsumentów oszczędności mogą sięgnąć nawet 166 euro rocznie! W skali całej Unii Europejskiej będą to oszczędności rzędu 5-10 mld euro rocznie.
Drugi etap wejścia unijnego rozporządzenia daje nakaz producentom, że na opakowaniu sprzedawanych w UE żarówek muszą podać informację o tym jak długi ma ona żywot, czyli ile razy może być zapalana/gaszona, a także czy jest rekomendowana do pracy (światło zimne) czy wypoczynku (ciepłe).
Rezygnacja z tradycyjnych żarówek to walka Unii Europejskiej ze zmianami klimatycznymi. KE przekonuje, że dzięki temu ograniczy się emisje CO2 o 15 mln ton rocznie. UE się zobowiązała, że do 2020 roku o 20 proc. zmniejszy zużycie energii co przełoży się na redukcję emisji CO2 o 20 proc.

Polecamy

Reklama