Wyszukiwarka

Polecamy również

Strona główna Ekologia GreenEvo po raz trzeci

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
GreenEvo po raz trzeci     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
1088
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
GreenEvo po raz trzeci0 out of 5 based on 0 voters.

1340929_recycle      Wszystkie propozycje innowacyjnych technologii przyjaznych środowisku bedą przyjęte przez resort środowiska. Chodzi głównie o technologie dla przemysłu wydobywczego, rozwiązań służących do walki ze zmianami klimatu czy ekologicznemu wytwarzaniu energii. Wszystko to będzie funkcjonować pod marką GreenEvo.

 

Propozycje można składać do 29 lutego. Dotychczas zgłosiło się 12 chętnych firm.

Akcelerator Zielonych Technologii - GreenEvo istnieje już trzy lata. Dzięki niemu resort promuje na świecie najlepsze polskie rozwiązania w dziedzinie ochrony środowiska. 

Najlepsze wśród nadesłanych ofert zostaną wybrane przez kapitułę projektu. Firmy zgłaszające maja okazje skorzystać z bezpłatnych szkoleń z tematyki transferu technologii, strategicznych rynków zagranicznych oraz rynku krajowego czy zasad promocji. Po szkoleniach nastąpi kolejna selekcja i ostateczny  wybór laureatów. Szcześliwi wygrani mają szansę na promocje za granicami naszego kraju m.in. na targach, wystawach. Firmy otrzymają również indywidualne wsparcie doradcze i merytoryczne ze strony ekspertów projektu GreenEvo.

 

Środki wyłożył Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Oprócz resortu środowiska w całym projekcie funkcjonują ministerstwa: gospodarki, spraw zagranicznych, nauki i szkolnictwa wyższego, a także Urząd Patentowy oraz Wydział Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego.

Firmy biorące udział w projekcie Ministerstwa Środowiska promowały swoje rozwiązania niemal na całym świecie, m.in. w Chinach, Indiach, Tajlandii, Kazachstanie, Wietnamie, Armenii, Azerbejdżanie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Rosji, we Francji, w Norwegii, Algierii, Mołdawii, Chorwacji, na Ukrainie i Białorusi. Wiele firm- laurelatów konkursu nawiązało dzięki temu nowe kontakty i doskonale radzą sobie po dziś dzień na tym rynku. 

 

źródło: www.sxc.hu

Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Kiełbasa z łubinu
Z ziaren łubinu można wytwarzać niskotłuszczową, zdrową kiełbasę!
W krajach dynamicznie się rozwijających - takich jak choćby w Brazyli i Chiny - wzrasta konsumpcja mięsa. W skali całego świata spożycie czerwonego mięsa wzrosło czterokrotnie w porównaniu z rokiem 1961.

Według danych ONZ do Spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), produkcja mięsa w skali globalnej może się jeszcze podwoić do roku 2050. Nad zaspokojeniem tych potrzeb pracuje m.in. zespół doktora Petera Eisnera z Instytutu Fraunhofera we Freising (Niemcy).

 

Przy produkcji mięsa wymagana jest duża powierzchnia upraw. By otrzymać kilogram mięsa potrzeba o 7 do 16 kilogramów soi na paszę. W wyniku tego na przykład w USA aż 80 proc. zebranych zbóż jest zjadanych przez zwierzęta hodowlane.

 

Pokarm roślinny da się wytwarzać mniej eksploatując ziemię. Podczas gdy kilogram mięsa wymaga zbiorów z 40 metrów kwadratowych, z tej samej powierzchni można zebrać 120 kilogramów marchwi lub 80 kilogramów jabłek.

 

Za szczególnie perspektywiczny uważa się łubin. Z łubinowych białek udało mu się już uzyskać substytut mleka, którego można używać do produkcji serów czy lodów. Łubinowy nabiał nie zawiera laktozy, ma neutralny smak, nie posiada w składzie cholesterolu, natomiast posiada w dużej ilości wielonienasycone kwasy tłuszczowe.

 

Z kolei Danieli Sussman z Instytutu Fraunhofera udało się wytworzyć zawiesinę białek łubinu o kremowej konsystencji, przypominającej tłuszcz zwarty w kiełbasach. Dodając 10 proc. tego produktu do niskotłuszczowej wątrobianki, niemieccy naukowcy podnieśli jej walory smakowe i zdrowotne. Jako że przeciętny Niemiec zjada rocznie 31 kilogramów tłustych kiełbas, użycie łubinu może korzystnie wpłynąć na zdrowie, stan środowiska i dochody rolników.

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Polecamy

Reklama