Wyszukiwarka

Polecamy również

Strona główna Ekologia Skażenie Amazonii

Znajdziesz tutaj

Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 
Grafika

 

Ostatnio dodane gazetki


odido-logo.jpg
Gazetka: czwartek, 17 maja 2012
więcej...
avon-logo.jpg
Gazetka: poniedziałek, 14 maja 2012
więcej...
stop-and-shop-logo.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...
mixelectronics.jpg
Gazetka: środa, 09 maja 2012
więcej...

Ekologia
Skażenie Amazonii     Liczba opini: 0        Wynik oceny:
1060
(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Skażenie Amazonii0 out of 5 based on 0 voters.

rzeka Ekwadorski sąd apelacyjny ogłosił wyrok w którym amerykański koncern Chevron musi zapłacić 18,2 mld dolarów odszkodowania z powodu skażenia Puszczy Amazońskiej.

To historyczny moment ponieważ takiego odszkodowania nie zapłacił jeszcze nikt.

Kwota początkowo miała być mniejsza ale z racji tego że koncern nie złożył publicznie przeprosin kwota znacznie wzrosła.

 

Sprawa przed różnymi sądami toczy się już od 18 lat. Pozew złożyło 30 tys. Ekwadorczyków, którzy twierdzą, że pomiędzy 1972 a 1992 r. Texaco – które w 2001 r. połączyło się z Chevronem – wyrzuciło w ekwadorskiej części Amazonii 68 mld litrów toksycznych materiałów. Amerykanie bronią się, że w latach 90. zeszłego wieku Texaco wydało 40 mln dolarów na oczyszczenie terenu. Dodatkowo w 1998 r. zawarło ugodę z rządem w Quito, na mocy której ten zrzeka się dalszych roszczeń. Dowodzą również, że dowody na zanieczyszczenie w takiej skali zostały zmanipulowane. Szczególnie że lewicowo-populistyczny prezydent Rafael Correa ucieka się do kontrowersyjnych metod – udało mu się od bogatych państw uzyskać pieniądze za to, że Ekwador powstrzyma się od wycinania lasów tropikalnych.

Drugi co do wielkości koncern naftowy Chevron, który teraz mówi o korupcji systemu sądowniczego, sam chciał ją wykorzystać, próbując na kilku etapach wpływać na sędziów. Co więcej, we wrześniu amerykański sąd apelacyjny stanął po stronie Ekwadorczyków – cofnął decyzję sądu niższej instancji blokującą aktywa Chevronu przed zajęciem na poczet potencjalnego wyroku.

 

Całkowita suma odszkodowania daje wiele do myślenia pozostałym koncernom naftowym. Z kolejnym wysokim oszkodowaniem może spotkać się Chevron, ponieważ w Brazylii do prokuratury złożony został pozew przeciw amerykańskiemu koncernowi w związku z wyciekiem ropy, do którego doszło na jej wodach terytorialnych. Kwota żądanego odszkodowania to 20 mld dolarów.

 

 

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

 

 

 

 

 

 

Podziel się na facebook    Podziel się na Google+  


Powiadom znajomych o gazetce: Email Powiadom znajomego
 

Dodaj opinie

Redakcja ekoulotki.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i komentarzy opublikowanych na stronach portalu. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do redagowania lub usuwania komentarzy i opinii zawierających treści zabronione przez prawo, niecenzuralne lub obraźliwe.


Kod antysapmowy
Odśwież

Czy wiesz, że ... ?

Pluton z Fukushimy

Przeprowadzone niedawno badanie potwierdza niestety, że radioaktywny opad ze zniszczonej elektrowni jądrowej Fukushima dotarł do Europy (Litwa). W składzie można znaleźć bardzo niebezpieczny wręcz zabójczy pluton. Po zmierzeniu stężenia radionuklidów wniosek jest taki, że doszło dzięki procesowi modelowania do potężnego przeniesienia radioaktywnych elementów drogą powietrzną z Japonii poprzez Pacyfik, Amerykę Północną i Ocean Atlantycki do Europy Środkowej.

Oznacza to, że każdy region przez który przechodzą prądy powietrzne – który obejmuje połowę planety na północ od równika – mógł być narażony w pewnym stopniu na skażenie plutonem.

 

Jest to bardzo niepokojąca wiadomość ponieważ poziomu plutonu nie da się podzielić na poziom bezpieczny dla ludzkiego życia, nawet niewielka ilość plutonu jest niebezpieczna dla ludzkiego życia. Okres półtrwania plutonu 239 trwa 24.200 lat a uranu 238 trwa 4.460.000.000 lat.

Dzięki prognozom prądów prądów powietrznych dyspersji promieniowania z systemu EURAD w Niemczech, które wykazywały, że radioaktywny jod-131 i cez-137 były odnotowywane w wykrywalnych stężeniach tysiące kilometrów od Fukushimy już kilka dni po tym jak doszło do zdarzenia.

 

Jedno jest pewne. W Fukushimie doszło do wybuchu jądrowego, którego cechą jest wytwarzenie bardzo dużo małych cząstek poruszających się na bardzo dużą prędkością, a nie wybuch wodoru jak to było błędnie podane w pierwszych dniach po katastrofie.

 

 

 

(fot. http://www.sxc.hu/)

Polecamy

Reklama